Recenzje

„Tytułowa decyzja dotyczy życia i śmierci. Ten prosty fakt nie zwiastuje nam błahej rozrywki, a raczej tematy trudne i poważne. Tak jest w istocie, gdyż ta nieduża acz treściwa proza porusza tylko takie problemy, czyli problemy ostateczne.

Bohater „Decyzji” Jerzego Stypułkowskiego jest człowiekiem samotnym do bólu, choć dopiero od niedawna. Mieszka od lat z górą dwudziestu w Sztokholmie. Wcześniej był tzw. normalnym, jak sam wyznaje, żył w standarcie euro, czyli przyzwoicie, bez niedostatków, z corocznymi wakacjami nad morzem. To wszystko nagle legło w gruzach.

Jak to się stało? Nie wiemy. To co wiemy na pewno, to fakt, że dnia pewnego bohaterowi tej opowieści zabrakło sił, aby wysiąść z autobusu w drodze do pracy. Oczywiście, był to zdecydowany zwrot w jego życiu, radykalna zmiana jego statusu, ale tak naprawdę moment ten poprzedziło długoletnie tkwienie w absolutnej rutynie - zawodowej i prywatnej.”

Magdalena Sapryk „Inna strona kapitalizmu” Trybuna, 27 sierpnia, 2002

„Bohater swoją spowiedzią uzmysławia sobie (i czytelnikowi) jak bardzo chore jest to wysoko rozwinięte społeczeństwo zachodnie. Jak ubogie duchem. Jak bezdomne. Jak nieludzkie. Kloszardzi, którzy sypiają po bramach, w podziemiach metra i w toaletach publicznych są bezdomni fizycznie. Gromady urzędników, maklerów, dyrektorów, lekarzy i technokratów są bezdomne duchowo. Nie należą nigdzie. Nie mają czasu na zastanowienie się nad sobą, nad światem, nad tym, co jest ważne. Społeczeństwo duchowych kloszardów. Pytanie, jak długo? Jaka jest przyszłość chorego społeczeństwa, które składa się w większości z izolowanych, zestresowanych, nieszczęśliwych jednostek?

Książka Stypułkowskiego to studium udręki. Bohater cierpi na biuro fobię, klaustrofobię i melancholię. Czuje się wyczerpany, wypalony, odrętwiały. Życie w pośpiechu i stresie ma już za sobą. Dopiero teraz, w samotności i pustce, może je podsumować, Bilans jest zdecydowanie ujemny. Z niewątpliwym talentem narrator portretuje ten byt, którego sam był cząstką, a któremu teraz przygląda się z ubocza.”

Dana Platter Relacje, 01-02/2003.

O autorze

Nazywam się Jerzy Stypułkowski. Od trzydziestu lat jestem zamieszkały w Sztokholmie, gdzie po studiach uniwersyteckich w dziedzinie historii literatury, informatyki oraz bibliotekoznawstwa, pełnię funkcję bibliotekarza w National Library of Sweden.

Skontaktuj się ze mną via email (info@jerzystypulkowski.com).